KRRiT podnosi opłaty za abonament radiowo-telewizyjny
Od początku 2015 roku miesięczna opłata za używanie odbiornika radiowego wyniesie 6,50 zł, a za używanie odbiornika telewizyjnego lub radiowego i telewizyjnego - 21,50 zł. To więcej niż w br., co Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji tłumaczy „koniecznością zapewnienia stabilnego poziomu finansowania mediów publicznych”.
Dołącz do dyskusji: KRRiT podnosi opłaty za abonament radiowo-telewizyjny
Ale z reklamodawców, których produkty są reklamowane przed serialem, po serialu, przed kulisami serialu i po kulisach serialu, po potwórkach serialu i przed powtórkami serialu na trzech kanałach to chyba płaci każdy czy też co dziesiąty? A teatr proponuję finansować ze smażenia kotletów w wykonaniu kucharza Sowy, który straszy widzów z ekarnu codziennie przed Wiadomościami. Wiem, wiem, pewnie nie starczy. Na nic nie starcza.
Ostateczna klęska leśnych PO-UDeckich dziadygów, którzy od trzech lat nabijają Polaków w butlę partyjnej TVP oblepionej przez PO-SLD-PSL. Tarzysze czerwoni (oni wszyscy są czerwoni, zdecydowanie bardziej od tych czerwonych z PRL-u) nie zapewnili udeckiemu klanowi korytarzowych, woroniczowych pełzaczy odpowiednich dla ich szemranych interesików ustawowych rozwiązań. I dochodów z tytułu przepływu mydlin z mydlarni na ekran. Mydlarniane lobby się przewraca i podwyższa opłaty za archaiczny, jak czerwoni biznesmeni, komunistyczny abonament, którego nie udało się zastąpić "nowoczesnym" podatkiem Tuska od miernoty jego propagandowej ekipy niszczącej TVP. Abonamentu nie będzie. Jak zarobić na rynku, walczące o sprawiedliwość społeczną chłopaki-partyjniaki, nie wiedzą i już się nie dowiedzą. Więc pieśń, co nieba sięga wyniosła, zanim sama sobie zacznie kłamać, trzeba jak rękę, co się krzywo zrosła, na nowo złamać.